Dopasowani jak puzzle...

Miłość ci wszystko wybaczy

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Rozdział 6 Dzieci,co tu się dzieje!?

-....muszę się zastanowić-powiedziałam troszkę smutna
-Oczywiście,masz sporo czasu do namysłu. Jak podejmiesz decyzję zadzwoń-podał mi wizytówkę Scooter i puścił mi oko
-Ej to moja dziewczyna!-krzyknął Justin
Wszyscy goście mieli z niego ubaw po pachy :P Wróciliśmy wszyscy do środka. BTR zaśpiewali tą piosenkę http://www.youtube.com/watch?v=KUoPnp-T-P0 i na sam koniec imprezy dowiedziałam się,że Ran wyjeżdża na cały miesiąc,a rodzice wracają do New Yorku. Będę mieszkała ten czas z Justinem. rodzice byli pierwsi i spakowali mi walizki. Ale czad.... Ominęło mnie pakowanie...
Kiedy się wszyscy rozeszli...
Rodzice zapakowali wszystkie moje prezenty do swojego samochodu. Wpadną po drodze do domu Ryana i wszystko wypakują. Ja z Justinem sprzątaliśmy całą salę w rytm tej piosenki http://www.youtube.com/watch?v=4n_3NXXZBJc&feature=related Zmęczeni pojechaliśmy do domu Jusa. Jego rodzice są poza domem. Niestety,zmęczona usnęłam w samochodzie!
____________________________Rano____________________________
Obudziłam się w ogromnym łóżku. Nie dziwię się,przecież Justin ma miliony dolarów. Co dziwne nie było go przy mnie. Słyszałam z dołu jakieś krzyki...
-Mecz-od razu nasunął mi się pomysł do łba
Umyłam się i ubrałam się w te ciuchy http://stylistki.pl/bez-nazwy-151378/ Umówiłam się wczoraj z Cat i Triną,że pójdziemy o 11 do centrum handlowego. Była już 10.43. Zeszłam powoli na dół kręconymi schodami.
-WOW-rozległy się zdziwienia na mój widok
Justina nie było,a byli jego kumple.
-Gdzie Justin?-zapytałam
-W kuchni-powiedzieli zapatrzeni we mnie
-Dzięki-powiedziałam i skierowałam się do kuchni
-Cześć misiu-powiedziałam
-Hej-powiedział i cmoknął mnie w usta
-Wychodzę z Cat i Triną. Nie wiem kiedy wrócę-powiedziałam
-Okej,uważaj na siebie-powiedział i namiętnie pocałował mnie w usta
Wyszłam z domu i po kilkunastu minutach byłam na miejscu. Cat już czekała,ale Triny nie było.
-Hej!-krzyknęłam i przytuliłyśmy się na powitanie
-Cześć,Trina nie przyjdzie. Umówiła się-powiedziała
Pełną godzinę chodziłyśmy po sklepach. kupiłam sobie dwa zestawy. TAKI: http://stylistki.pl/bez-nazwy-151825/ I TAKI: http://stylistki.pl/bez-nazwy-151829/ Wróciłyśmy do domów. U Justina już nie było kumpli. Jego też nie widziałam. Weszłam do sypialni,gdzie wszyscy spali sobie smacznie. odstawiłam tylko torby i zeszłam z powrotem na dół.
Po godzinie....
Obudziłam się na kanapie. Z tego co pamiętam nie byłam przykryta kocykiem. Wstałam i rozejrzałam się po całym salonie.
-O,misiu wstałaś-powiedział Justin za moimi plecami
-Eeem,wiesz co,chyba czas podjąć decyzję-powiedziałam
-Decyzja należy do ciebie. Nie zmuszam cię do niczego-powiedział Justin
Coś mi wpadło do oka.
-Ałć!-krzyknęłam-Coś mi wpadło do oka-powiedziałam
-Pokaż-powiedział JB
Usiadłam na blacie w kuchni i otworzyłam szeroko oczy. Justin wszedł pomiędzy moje nogi i sprawdził czy wszystko w porządku. W tym momencie weszli rodzice Biebera z jego dziadkami.
-Dzieci,co tu się dzieje!?-zapytała przerażona Pattie
Zgodzę się z nią,trochę to wyglądało,jakbyśmy chcieli uprawiać seks. JB wszedł przecież pomiędzy moje nogi i przybliżył się bardzo.
-Nie proszę pani,to nie to co pani myśli-uspokajałam zestresowaną mamę Jusa
-Tori coś wpadło do oka,ja chciałem tylko zobaczyć,czy wszystko w porządku-wytłumaczył Justin
-Postaramy się wam uwierzyć-powiedziała babcia Justina,Diane
Odetchnęliśmy z ulgą. Pod koniec dnia okropnie rozbolała mnie głowa. Justin bardzo się mną wtedy opiekował,aż w końcu usnęłam.
___________________________Rano_____________________________
Musiałam wstać o 8.00 bo na 9.00 do szkoły. wszyscy drzemali,prócz mnie,rzecz jasna. Cmoknęłam Jusa w policzek i szybko pobiegłam się umyć. Wróciłam w ręczniku. justin się obudził.
-Cofnij się i wróć jeszcze raz. tym razem bez ręcznika-powiedział rozbawiony Justin
Spojrzałam na niego groźnie i wróciłam do łazienki. Włożyłam te ciuchy http://stylistki.pl/bez-nazwy-151829/ i wróciłam do pokoju. Wzięłam scenariusz do roli Diany. Kurde,gram dziewczynę,która ma podobne imię do babci mojego ukochanego :D Zrobiłam sobie szybko śniadanie. Zjadłam je i wtedy zszedł na dół Justin.
-Może cię podwieźć?-zapytał
-Nie dzięki,przejdę się-powiedziałam i wyszłam z domu
W szkole dzień przebiegł szybko... Nudy i pierwsza próba do roli. Już wiem jaką będę miała suknię na ślubie chłopaka przyjaciółki Diany. Wygląda ona tak http://www.zwt.pl/wp-content/uploads/2008/12/suknia-slubna-lazaro-lz3806.jpg Podjęłam decyzję,zgadzam się zagrać w serialu na nickelodeon i być piosenkarką. taka szansa może się więcej nie powtórzyć. W drodze powrotnej zadzwoniłam do Scoota.
Rozmowa
Tori: Hej,tutaj Tori. Podjęłam decyzję. Chcę zostać piosenkarką...
Scoot:Świetnie,ale ma to też swój minus. przeprowadzasz się do New Yorku. Big Time Rush właśnie tam nagrywają swój serial.
Tori: Eeeem,no dobra.
Scoot: Zamówię ci na pojutrze bilet. To do zobaczenia...
Tori: Paaa
Weszłam smutna do domu.
-hej kotku,wszystko w porządku?-zapytał zmartwiony Jus
-Nie,wracam do New Yorku-powiedziałam smutna-Podjęłam decyzje i chcę nagrać swój pierwszy singiel i zagrać w serialu...
-Wiesz o tym dobrze,że ci nie zabronię tam jechać. Ale to daleko. Nie będziemy się widywać-powiedział Justin
-tak wiem-powiedziałam a z mojego oka wypłynęła łza
Justin przytulił mnie i pocieszał.
_____________________Dzień wylotu___________________________
Za dwie godziny wylot. Jestem teraz w szkole i zabieram moje rzeczy.
-Powodzenia Tori-krzyknęli moi kumple
Wyłączyłam kolorowy napis na mojej szafce i wyszłam. Teraz jedziemy na lotnisko. Nie wiem,co my zrobimy. Przecież związki na odległość nie przetrwają.
Pożegnałam się z Pattie,Jeremym,Jazzy i Jacksonem. Na koniec został Justin.
-Pasażerowie lotu 203 proszeni,są na stanowisko odprawy-rozległ się głos z megafonu
Moje oczy momentalnie się zaszkliły. Przytuliłam się do Jusa. Na koniec namiętny pocałunek.
-Będę tęsknić-powiedziałam cichutko
-Ja też-odpowiedział Justin
Puściłam delikatnie jego dłoń i odeszłam...

____________________________________________________________
Ech tam,bardzo was przepraszam,że długo nie dodawałam. Trzy klasówy pod rząd! Dzisiaj o 15.00 na 4Fun.tv leci Weekend Specjalny z Justinem Bieberem. Będziecie oglądać???
Tagi: Rozdział 6
04.02.2012 o godz. 11:45
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

theklaudia
12.02.2012, 14:22
theklaudia napisał(a):
AAAAAAAAAAAAAAA Boski ;**!!!!!! czekam na dalszy ciąg !! szybko nn proszę !!
Sorry że wcześniej nie komentowałam teraz dopiero biore się zaległości co do blogów ;P ( nowy u mnie ) Ale to jest mniej ważne !
czekam na nn !!

maggie15
7.02.2012, 19:22
maggie15 napisał(a):
świetny rozdział..:*
zapraszam do mnie ;>

Comeclean
4.02.2012, 15:49
Comeclean napisał(a):
Genialny ! :D
Zapraszam do siebie, jest już prolog ! :D

kasia24209
4.02.2012, 13:41
kasia24209 napisał(a):
Super;D
Czekam na nn;*